Sumptuastic - strona oficjalna

Sumptuastic
Andrzej Janusz

Andrzej Janusz

Wokalista, Lider zespołu

Witam wszystkich bardzo serdecznie, a zwłaszcza wszystkie kobiety - które od zawsze stanowiły najważniejszą część mojego życia i dlatego swoje życie dedykuje wszystkim kobietom.

Może zacznę od początku, na świat przyszedłem 16 marca 1980 roku w szpitalu w Bolesławcu o godzinie 24:16 w Niedzielę. Od najmłodszych lat miałem przebojowe życie, kupę zwariowanych pomysłów i strasznie trudny charakter. Swoje dzieciństwo zaliczam raczej do szczęśliwych, mimo iż mój ojciec nie był najwspanialszym tatą, jakiego mogłem sobie wyobrazić. Oberwałem nie raz, ale to mnie tylko nauczyło życiowej pokory i przede wszystkim wiem, że zawsze istnieją "konsekwencje" tego, co robię.

Pierwszy zespół o jakże czarującej nazwie, Black Spider, założyłem w trzeciej klasie szkoły podstawowej wspólnie z Markiem Zającem, z którym gram do dziś, nawet mamy kasetę. Drugi zespół powstał w 8 klasie a nazywał się Index, razem z Markiem i moim zwariowanym kuzynem Konradem Truszkowskim. Wtedy to odnieśliśmy wielki sukces, za sprawą wydania naszej pierwszej piosenki pod tytułem Rex, w wydawnictwie ESKA z Zabrza u Pana Krzysztofa Szweda. Po roku 1996, przerwałem pracę z muzyką i rozpocząłem mroczny etap mojego życia, który lepiej jak przemilczę. Dopiero w 1999 roku wspólnie z Marianem, postanowiliśmy jeszcze raz spróbować i założyłem Sumptuastic, w styczniu 2000 roku, ruszył zespół i tak jest już do dziś.

Przez cały czas zastanawiam się, dokąd moja życiowa droga zmierza. Czy faktycznie już znalazłem swoje powołanie? Takie pytania zwykle świadczą o zwątpieniu w siebie, ale ponoć to normalne w przypadku artysty. Zastanawia mnie tylko to, gdzie będę za parę lat i co będę robił. Może już mnie nie będzie??? To by było tyle o życiu, a o sobie to...

Z natury jestem niepoprawnym romantykiem, niestety w dzisiejszym brudnym świecie to nie pomaga. Wychowały mnie same kobiety, mam siostrę i prawie same kuzynki. Kobiety są dla mnie najważniejszymi istotami w tej części wszechświata i bardzo często źródłem natchnienia lub adresatem. Wydaje mi się, że najlepiej mi się rozmawia z kobietami, nie wspominając już o tym, że moim marzeniem jest mieć żonę i dwie córki, ale to potem. Moja mama jest wielką romantyczką i to ona zaraziła mnie poezją, fantazy, filmami przygodowymi i ogólnie pokazała, że najważniejsze w życiu jest serce. Nauczyła przebaczać i uśmiechać się (z tym nie zawsze mi wychodzi, ale się staram). Ojciec natomiast nauczył mnie bycia realistą, walki o swoje i uodpornił na wszystkie życiowe upokorzenia i przeszkody. Swoją drogą to bardzo ciekawe i kreatywne połączenie. Dzięki temu jestem takim małym kameleonem, jeśli chodzi o charakter. Potrafię być nieugiętym liderem, który zawsze walczy jak lew o resztę zespołu a jednocześnie pisać teksty o miłości.

A propos tekstów to głównie opowiadają o chwilach, które doświadczyłem lub, których byłem świadkiem i płyną prosto z serca. Nie wymyślam niestworzonych rzeczy (chociaż... ?). Tak poza tym to bardzo lubię gotować, mam nawet taki mały folion gdzie uprawiam zioła. Jestem maniakiem lotnictwa, nawet zdawałem egzaminy do Szkoły Orląt w Dęblinie, ale dziadek bardzo szybko mnie z tego wyleczył. Na zakończenie dodam, że lubię film, pływanie i ludzi z kapeli, jesteśmy jak wielka rodzina i już nie potrafimy żyć bez siebie (przynajmniej tak mi się wydaje, na razie).

Mam też nadzieję, że los pozwoli mi robić to co robię, bo to zawsze były moje marzenia. Może dzięki temu pozostawię po sobie jakiś ślad na ziemi i spełni się moje życiowe motto "... przez życie idź tak , aby twoje ślady przetrwały Ciebie".

Najbliższe wydarzenia

» więcej wydarzeń

Fan Club Sumptuastic

YouTube Facebook

Ostatnie teledyski

Promyk

Świąteczny czas

» więcej teledysków

Facebook

Statystyki